Przeczytaj książkę jeszcze raz. Zarzucasz autorowi szerzenie paranoji...
Ja twierdzę, że to, co autor pisze o spiskach kosmitów, to czysta paranoja,
zacytowany tekst przyznaje, że istnieją podobieństwa. I zarzuca rzeczonej
autorce to, że jest antysemitką, a nie jest... antykosmitką. Czyż to nie
cudowne? :-
śmiem twierdzić, że przez tyle lat pracy autor doszedł do jednoznacznych
wniosków - zapewne nie czytałeś żadnej z książek znajdujących się w
bibliografii na końcu książki...
Jestem absolutnie pewien, że frau Webster miała równie bogatą
bibliografię, co Bramley. I co?
Mi wystarczy to, co pisze sam autor. A to, co zacytowałem, jest naprawdę
zabawne. Widać od razu, o co w tym szaleństwie chodzi, HEHEHE. ;-D
A może wytłumacz wszem i wobec na czym polega i skąd się wzięła
nienawiść do Żydów
Co to, egzamin? Jako gorsza rasa stanowili skazę na czystych aryjczykach i
ich genach. Stanowili także zagrożenie z powodu żydowskiego spisku, jaki
rzekomo mial być ujawniony m. in. w "Protokołach mędrców Syjonu",
będącym w rzeczywistości fałszywką carskiej ochrany. Antysemityzm jako
taki ma stare chrześcijańskie korzenie ("bo, panie, Jezusicka żydy zabiły!")
i przez wieki był propagowany przez Kościół i utrzymywany przez ludzi
jako takich. Nałożyły się także na to przyczyny ekonomiczne - żydzi byli
przedstawicielami handlu i rzemielśnictwa, którym stosunkowo dobrze się
powodziło.
No, a potem pojawił się niespełniony malarz, amatorski okultysta i ksenofob,
który wykorzystał sprzyjrzające chwilę, ludzką zazdrość wobec żydów
(którzy w handlu stanowili dobrze prosperującą większość) oraz ich
nienawiść - do osiągnięcia władzy.
Dziwnie jestem pewien, że to cię nie zadowoli.
oraz o co chodziło nazistom podczas II wś.
Jak to o co? O eksterminację "zagrożenia" dla świata (Żydzi) i lebensraum -
przestrzeń życiową. W praktyce o panowanie nad tym kontynentem.
Pozdrawiam